Dawno mnie tu nie było. Żyłam. Rodziłam, karmiłam, rysowałam troszkę. A ponieważ jestem zakochana w swoich dzieciach rysowałam dla nich. Pretekstem były 5-te urodziny Zośki. Oto mój ściśle spersonalizowany prezent dla Córki. Oto książka dla Zosi i Zosia wraz z nią: